ďťż

Silikon położony idealnie, jak od liniki

Obejrzyj posty

Silikon położony idealnie, jak od liniki





arczi - 22-03-2007 21:13
Witam
Położenie silikonu to moj odwiecznby problem, zawsze jakos nie rowno, krzywo, jakies wklesniecia itd.. nie moge nigdy ladnie polozyc, oklejenie tasma tez nie pomaga do klonca.
Na forum jest sporo o kladzeniu silikonu ale przewaznie wszyscy tak samo pisza, a wlasnie nie dawno wrocilem z ferii i mieszklem tam w 3 roznych pensjonatach i wlasnie polozenie silokonu zrobilo na mnie wrazenie, w 2 byl polozony idealnie - strzaleczka w naroznikach, przy podlodze w kolo brodzika no normalnie nie wiem jak mozna tak idealnie polozeyc silikon (tasmy raczej tam nie stoowano bo po tasmie zostaja takie pogrobienia a tam wszystko sie zlewalo z plytkami) tym bardziej ze to nie jedna lazienka tylko kilkadziesiat - pensjonaty.
Mysle ze moze jest jakies urzadzenie do kladzienia
Tym bardziej ze lazienki byly robione niecalyu rok temu, a wtym 3 pensjonacie (stary) to juz niestety ale silikon polozony widac ze od palca i krzywo
Co Wy na to ?
Pozdrawiam Republika.pl Portal Społeczności Internetowych


 




Przykro nam, strona o podanym adresie nie istnieje.

Sprawdź, czy wpisałeś poprawny adres strony, lub skorzystaj z katalogu lub wyszukiwarki.



Copyright 1996 - 2006 Grupa Onet.pl SA - zobacz wszystkie serwisy »





BauTec - 22-03-2007 21:31
A wiec nie wiem czy mozna to w polsce kupic, ale sa to specjalne gumki do sciagania nadmiaru silikonu o roznym ksztalcie w niemczech kupilem to za 10€ 4 sztuki do roznych kasztaltow fugi. Troche wprawy potrzeba ale jak kumaty jestes to dasz rade za pierwszym razem. Ja uczylem sie (jak nie bylo gumek) robic fuge silikonowa patyczkiem od lodow. Gumkami mozna robic na sucho i na mokro z plynem do naczyn ja wole na mokro ale sam zobacz. Mysle ze cos takiego kupisz w tych ogromnych sklepach typu Castorama albo Nomi. Pozdrawiam.



bako - 23-03-2007 00:53
Jakiś czas temu tak dokładnie położony silikon też robił na mnie wrażenie!!! Aż do czasu jak jeden z anglików pokazał mi tajemniczy sposób kładzenia silikonu. Otóż należy szpiczasty koniec tuby silikonu ściąć pod kontem ok 45*, następnie tą ściętą powierzchnie przykładamy do narożnika i naciskamy równomiernie i delikatnie na spust, po czym delikatnie przesuwamy pistolet. Gwarantuje że kilka razy poćwiczysz i będzie ok. A jeżeli chcesz na przykład poprawić jakiś kawałek, lub rozłożyć silikon to proponuje nałożyć gumowe rękawiczki i zaciągać silikon palcem – jednak wcześniej należy zmoczyć palec np. płynem do naczyń ( najlepiej namoczyć szmatkę wodą i płynem i przed każdym zatarciem silikonu przetrzeć palec tą szmatką). Pozdrawiam



krzysztofh - 23-03-2007 07:09

Witam
Położenie silikonu to moj odwiecznby problem, zawsze jakos nie rowno, krzywo, jakies wklesniecia itd.. nie moge nigdy ladnie polozyc, oklejenie tasma tez nie pomaga do klonca.
Na forum jest sporo o kladzeniu silikonu ale przewaznie wszyscy tak samo pisza, a wlasnie nie dawno wrocilem z ferii i mieszklem tam w 3 roznych pensjonatach i wlasnie polozenie silokonu zrobilo na mnie wrazenie, w 2 byl polozony idealnie - strzaleczka w naroznikach, przy podlodze w kolo brodzika no normalnie nie wiem jak mozna tak idealnie polozeyc silikon (tasmy raczej tam nie stoowano bo po tasmie zostaja takie pogrobienia a tam wszystko sie zlewalo z plytkami) tym bardziej ze to nie jedna lazienka tylko kilkadziesiat - pensjonaty.
Mysle ze moze jest jakies urzadzenie do kladzienia
Tym bardziej ze lazienki byly robione niecalyu rok temu, a wtym 3 pensjonacie (stary) to juz niestety ale silikon polozony widac ze od palca i krzywo
Co Wy na to ?
Pozdrawiam
To w dużej mierze zależy od umiejętności.
Sam widziałem jak się kładzie silikon bez taśmy. Idzie to piorunem i bez żadnych gumek, tylko wprawny palec i dobry pistolet do kartuszy.
Ja osobiście robiąc fugi silikonowe stosuję taśmy papierowe, ale po zdjęciu taśm tak szybko jak się da, porawiam fugi. Ważne aby przy założonych taśmach zebrać nadmiar silikonu tak kształtując fugę jakby miała być na gotowo. Później ściąga się ostrożnie taśmy, pryska jakimś detergentem (najlepiej rozcieńczonym) i porawia się fugi jeszcze raz. Po tym zabiegu nie ma krawędzi wskazujących na użycie taśm i sama fuga nie rozjeżdża się poza obręb ojęty wcześniej taśmami.
Jednakże aby to dobrze zrobić to niestety trzeba kilkaset metrów położyć silikonu. Republika.pl Portal Społeczności Internetowych


 




Przykro nam, strona o podanym adresie nie istnieje.

Sprawdź, czy wpisałeś poprawny adres strony, lub skorzystaj z katalogu lub wyszukiwarki.



Copyright 1996 - 2006 Grupa Onet.pl SA - zobacz wszystkie serwisy »





SAVAGE7 - 23-03-2007 07:53
dokładnie robię tak jak krzysztofh. najpierw obklejam taśmą, potem silikon, następnie spryskuję go rocieńczonym ludwikiem, zbieram nadmiar, później odklejam taśmę, ponownie obficie pryskam płynem i pieszczę fugę palcem. ważne przy tym aby paluszki delikatne mieć 8) :wink: .

a co do tej gumy to tutaj:
http://www.kaem.pl/towar.php?id=371&lang=pl

podobno jeszcze robi je selena (ta od pian i silikonów Tytan)



arczi - 26-03-2007 20:42
Wszystko sie zgadza z tasma, ale jak ktos robi setki metrow fug silikonowych to raczej niemozliwe aby zawsze obklejal tasma i to przeciez obklejanie po obu stronach fugi.
Bylem wczoraj w castoramie i modrzy panowie z alejek nie slyszeli o niczym do silikonu



Rezi - 26-03-2007 21:45
http://rezulak.pl/kostka_do_silikonu.jpg

dostępne w Leroyu



Leesou - 26-03-2007 22:31
Te kostki to może i dobre ale dopóki nie zobaczyłem ściętego pok kątem 45 stopni czubka od kartusza to też się nimi męczyłem. Teraz każdy silikon rozprowadza się równo (tym ściętym kartuszem) a i nawet specjalnie poprawiać palcem nie trzeba.



arczi - 26-03-2007 22:53
Leesou, a mozesz podeslac fotke jak faktycznie wyglada sciecie kasrtusza i w jakiej pozycji kladziesz silikon (polozenie pistoletu) ?

No i jeszcze, w ktorym miejscu jest sciety ( jaki duzy otwor)
Prosze o szczegoly



Jerry-Mc - 27-03-2007 00:35
W Anglii jest specjalny zawód (mastic man) zajmuje się tylko kładzeniem silikonu. Zawodowcy robią to perfekcyjnie. Podejrzałem jednego używał patyczków z miękkiego drewna (chyba lipy). Miał przy sobie kilkanaście różnie zastruganych patyczków.



Leesou - 27-03-2007 19:16

Leesou, a mozesz podeslac fotke jak faktycznie wyglada sciecie kasrtusza i w jakiej pozycji kladziesz silikon (polozenie pistoletu) ?

No i jeszcze, w ktorym miejscu jest sciety ( jaki duzy otwor)
Prosze o szczegoly
Nie mam możliwości wysłania zdjęcia ale spróbuję to opisać:
Jak masz czubek plastikowej nakładki na kartusz (ten plastik który nakręcasz na kartusz a który wygląda jak nos pinokia :lol: ) to zamiast ścinać go prostopadle do osi, ścinasz go pod kątem 45 stopni. Podobnie ścięte są igły do robienia zastrzyków.
Co do miejsca scięcia to zależy od szczeliny, którą chcesz wypełnić. Ja miałem takie japy po 8-10 mm więc przycinałem ok. 1/3 od czubka i czasami wypełniałem po 2-3 razy.
Co do techniki kładzenia to ścietym otworem przykładam do powierzchni szczeliny i ciągnę pistolet jednoczenie naciskając na spust. Oczywiście jak za szybko ciągne to szczelina jest niedopełniona a jak za wolno to silikon albo akryl albo klej zaczyna wyłazić ale po pierwszych 2-3 kilometrach :D już będziesz wiedział o co chodzi.
Praktycznie nie ma innej możliwości ułożenia pistoletu przy takim ścięciu.



arczi - 27-03-2007 21:28
No fajnie, powiedz mi jeszcze pod jakim katem trzymasz pistolet ? czy takim jak sciety czubek od kartusza ? Czy dotykac minimalnie czubkiem do płytek ? czy jednak troszke w powietrzu ?
Rozumiem ze pewnie najlepiej jechaz od gory do dolu
Moze dalbys rade jakos mi to pokazac na rysunku (paint)

Kudre sorry ale tyly juz razy kladlem silikon i ciagle brzydko



Leesou - 27-03-2007 23:30
Bardzo chętnie bym umieścił rysunek bo nawet taki zrobiłem ale nie wiem jak go umieścić.
Sciętą stroną czubka ciągnę po szczelinie. Dzięki temu prowadzę równo (jak zostawisz szparkę to ręka Ci zawsze drgnie) a masa - bo nie tylko silikon wpływa bepośrednio w szczelinę. Tylko jak przytniesz dozownik przy samym gwincie a do zasilikonowania będziesz miał szparkę 3mm to będzie porażka. Wielkość otworu dobierasz do szczeliny.



krzysztofh - 28-03-2007 07:47
Pisząc o silikonowaniu wyżej nawet mi nie przyszło do głowy, że ktoś może silikonować nie przyciętą końcówką. To wydaje się tak naturalne, że nawet o tym nie pomyślałem.
Pisząc o taśmach chodziło mi o zrobienie silikonu w jednej (własnej) łazience. Zawodowo nie zajmuję się budowlanką. Fachowcy od silikonu robią to od ręki. Kładzenie silikonu zajmuje chwilę. Oklejanie taśmami to udręka ale co zrobić, jak człowiek ma niewyrobioną rękę.
Kiedyś przed laty jak zaczynałem przygodę z silikonem pamiętam, jak położyłem silikon bez taśm i się porozłaził. Chciałem go położyć jeszcze raz więc zabrałem się za czyszczenie jeszcze świeżego silikonu. To dopiero było roboty z oczyszczeniem fug.



ANNNJA - 09-12-2009 14:22
PROŚBA::::

1. jak usunąć- stary silikon od glazury i brodzika akrylowego???

2. a może są sposoby na domycie "wżartej czarnej pleśni" w silikon??
co używać, jakie środki? czy wogóle jestem w stanie to oczyścić? wygląda strassznie!! Nie moja zasługa w tym nalocie, ale teraz JA to musze usunąć. prosze o porady!!



zetka - 09-12-2009 14:50
ANNNJA wiele osób tutaj pisało że na pleśń pomaga domestos (polać zagrzybione miejsca, zostawić na jakiś czas i spłukać) Spróbowałam i faktycznie działa, ale u mnie tego dużo nie było :wink:



robert.k - 09-12-2009 15:07
Te gumowe szpatułki można dostać w prawie każdym markecie budowlanym (OBI, CASTO,..) W castroramie są w dwóch miejscach. Na narzędziach ale dokładnie nie pamietam miejsca oraz na dziale budowlanym przy wszystkich klejach, sylikonach, żywicach w kartuszach i pianach montażowych.



ANNNJA - 10-12-2009 10:29
Zetka-
piekne dzieki, bede dzis testowac,...ale u mnie to jest STRASZNE juz...
jak myłam kabine i ściany pod nią i wszystkie łaczenia silikonowe to zeszlo mi sie 2godziny i klełam na czym świat stoii na "sprawców" i w głowie mi sie nie mieściło jak można do takiego stanu w tak krótkim czasie doprowadzić....
a szorowłam elementy: proszkiem AJAX, płynem CLIF, żelowym czymś co pomaga na zakamienienia, szczoteczkami do rąk



cinzento - 10-12-2009 12:01
Dla mnie najwazniejsze jest faktycznie prawidlowe sciecie kartuszy silikonu i o czywiscie aby otwor byl prawidlowy do wielkosci fugi.Póżniej zwilzam woda z prillem a na koniec zwilzony ta sama woda paznokieć.Jakos w palcu mam najwieksze wyczucie,a probowalem gumek,zaokraglanych patykow,miarek itp.
Pamietam jak po chyba 70mb silikonowania nie mialem juz paznokcia w jednym palcu:)